Jarmark rozpoczęty!

– Tradycją jest, że podczas jarmarku prezydent robi sobie wolne, a władzę w mieście przejmują kupcy – przemawiał z niewielkiej sceny ustawionej na Starym Rynku Ryszard Grobelny, prezydent Poznania, tuż przed tym jak przekazał kupcom klucze do miasta. Oczywiście wszystko miało wymiar symboliczny – Grobelny na urlop się nie wybiera, a kupców będzie można spotkać nie w urzędzie miasta, lecz na Starym Rynku.

Na straganach zaś – wszystko. Mydło i powidło. Litewskie wędliny sąsiadują z drewnianą biżuterią, rogale świętomarcińskie kupić można obok stoiska z pyrą z pieca, a nieopodal stoiska z sokami tłoczonymi kupić można różne ozdóbki z drewna. Po drugiej stronie zaś – pluszaki, owoce w czekoladzie, gofry i jeszcze więcej biżuterii.

– Takie to wszystko jakieś jarmarczne się wydaje. Może kilka takich perełek można tu znaleźć, ale wie pan, raczej unikam kupowania takiego rękodzieła, bo czasem to jest wytwór rąk, ale tych małych, chińskich – przyznaje pani Elżbieta Sobczyńska, która zamiast ozdób wybrała węgierskie specjały kulinarne.

Ale jarmark to nie tylko rzemiosło i stragany – to także różnego rodzaju wydarzenia kulturalne. Codziennie na świętojańskiej scenie występować będą różne zespoły, np. w niedzielę, 15 czerwca, wystąpi Ewa Nawrot, natomiast 23 czerwca swój dzień na scenie będzie miało Radio Merkury. Szczegółowy program 39. Jarmarku Świętojańskiego dostępny jest w naszym Kalendarium.